
Dla mnie to noc pełna magii w każdym dobrym znaczeniu.Święto Ognia,Wody i Księżyca.Kocham tę noc.Ta noc zawiera cały mój świat,świat pełen dobrych duchów,elfów i aniołów.Jest w niej coś pradawnego,z czym tak bardzo jestem związana,choć sama nie wiem dlaczego aż tak mocno...Dawniej ,w tę noc wałęsałam się sama,szukając świetlików,muzyki świerszczy,rechotu żab.Fascynowało mnie wszystko,co dzikie i tajemnicze:wszystko,co niepoznane,w co nie wierzą inni.To zostało mi do dziś.A teraz widzę,jak moje elfy i anioły czekają na tę jedyną w roku noc,aby zatańczyć przy blasku ogniska i przeżywać wszystkie tak bliskie nam wszystkim emocje.Szkoda tylko,że nie mogłam zrobić im zdjęcia w plenerze,bo akurat pada deszcz...
Życzę Wam wszystkim,abyście doświadczyły tej cudownej magii w taki sposób,jak sobie wyobrażacie.















