wtorek, 28 maja 2013

Anielskie bliźnieta

Po dość długiej przerwie wracam i przedstawiam nowe,a może prawie nowe, bo mające kilka miesięcy, anielskie bliźnięta.Zastosowałam przy ich tworzeniu zupełnie inną niż do tej pory technikę.Nie są to lalki modelinowe,bo nie ma w nich ani grama modeliny;są one raczej recyclingowe.Głowy są z folii aluminiowej pokrytej dwoma warstwami rajstop :) ,pomalowane farbami akrylowymi i lakierami do paznokci.Sama postać zrobiona jest z rolki po ręczniku papierowym,pod ktorym latwo było umieścić tekturową podstawę.Rolkę okleiłam jedwabiem wyszywanym cekinami, a suknie zrobiłam z organzy, z której uszyta była suknia ślubna.Ręce wykonałam z pianki,jaką wypchane są nowe buty :),a dłonie są również z aluminium pokrytego materiałem z rajstop i pomalowane farbami akrylowymi.Włosy to rodzaj elastycznej gumki/frotki na kok.Skrzydła to fragmenty plastikowego opakowania po lampie rowerowej z brokatem na polimerze.No i są bliźniaki,choć wcale nie identyczne...tak ,jak w realu.







piątek, 28 października 2011

Zapraszam do sklepu!

Serdecznie zapraszam do odwiedzenia mojego sklepu na Artillo.pl(banerek po prawej na pasku bocznym bloga).W obecnej chwili można tam kupić moje lalki i kartki okolicznościowe.W niedalekiej przyszłości znajdą się tam także inne drobiazgi(decoupage,masa solna i inne).ZAPRASZAM!

Halande








Moja kolejna elfka to Halande.Powstała kilka tygodni temu,ale długo nie mogłam dopasować jej imienia.Elfka jest drobna i delikatna.Halande lubi róż i kwiatowe tatuaże.Uwielbia chodzić boso,najlepiej po rosie:)

poniedziałek, 8 sierpnia 2011

Tintya






Po długiej przerwie pora na kolejną lalkę.Tym razem jest to lalka drobniejsza i delikatniejsza niż pozostałe.Ciało ma malowane techniką inną niż poprzednie lalki;farba jest bardziej matowa.Lalka dzięki temu przypomina lalę porcelanową.Jest to pierwsza moja lalka z odsłoniętym dekoltem.Ma na imię Tintya, ma 31 cm wzrostu (razem z wysoko upiętymi czerwonymi włosami).

niedziela, 5 czerwca 2011

O mnie w "Naszym Przemyślu".



Lokalny miesięcznik poświęcony Przemyślowi,mojemu miastu,od pewnego czasu publikuje na swych łamach sylwetki przemyskich twórców.Tak się złożyło,że w czerwcowym numerze znalazłam się ja.Jako,że tworzę w różnych dziedzinach,na dwóch stronach "Naszego Przemyśla" zamieszczono moje wiersze,grafiki,rysunki,a także lalki.Do druku wkradł się elektroniczny chochlik i troszkę namieszał,zamieszczając nad zdjęciami moich prac zupełnie niezwiązane z nimi nagłówki...Ale to nic:)Ogólnie wyszło nieźle.Jeśli ktoś ma ochotę,zapraszam do poczytania i oglądnięcia.

niedziela, 15 maja 2011

Uwaga!Znikają komentarze!!!

Ostatnio zauważyłam,że coś dziwnego dzieje się na blogach-ZNIKAJĄ KOMENTARZE,i te otrzymane, i te wystawione komuś.Dlaczego tak się dzieje!O co chodzi?Może ktoś z Was wie?!

środa, 11 maja 2011

Wiosenna sesja ze ślimakiem:)









Kiedy słoneczko przygrzało już na dobre ,postanowiłam zrobić Tinuviel kilka zdjęć w plenerze.Wszystko tak cudownie kwitnie,że nie sposób odmówić sobie kwiatowej sesji.Do sesji dołączył ślimaczek,który właśnie spacerował w miejscu,które wybrałam.Oby więcej takich wdzięcznych , przypadkowych modeli!